Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pałac Północy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pałac Północy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2012

grafika
Tytuł: Pałac Północy  Autor: Carlos Ruiz Zafón
Wydawca: Muza
Ilość stron: 288
To już moje trzecie spotkanie z twórczością tego Pana i chyba najbardziej udane. O ile w Księciu Mgły brakowało mi akcji, tutaj dostałam to czego chciałam praktycznie już od pierwszych stron. Książka całkowicie mnie pochłonęła i żałuję, że tak szybko moja przygoda z nią się skończyła.

Tym razem przenosimy się do Kalkuty w 1932r. Poznajemy paczkę przyjaciół z sierocińca, która w Pałacu Północy organizują spotkania swojego tajnego stowarzyszenia. Wychowankowie skończyli 16 lat stając się dorosłymi obywatelami i wkrótce mają opuścić miejsce, w którym dorastali. Tuż przed wyjazdem poznają Sheree, którą przyjmują do swojego grona. Dziewczyna opowiada im historię swojej rodziny i wszyscy razem po raz ostatni chcą się zająć tą sprawą i odkryć tajemnice przeszłości. Nie wiedzą jednak w co tak naprawdę się wplątali…

Książka pochłonęła mnie bez reszty. Autor fantastycznie opisał miasto  a także wykreował bohaterów. Każdy z nich miał cechy charakterystyczne odróżniające go od innych postaci. Zaczynając od cichego Michela, który swoje myśli wyraża przez rysunki poprzez Isobel, gwiazdę sceny teatralnej, aż po Siraja, astmatyka z encyklopedyczną pamięcią.

Dużym plusem książki jest jej nieprzewidywalność. W końcu ile razy czytając wiemy co za chwilę się wydarzy, co powie każdy z bohaterów, jak się zachowa i jakie jest jego przeznaczenie. Tutaj zdarzenia są całkowicie zaskakujące i bohaterzy również. Kiedy myślimy już, że rozwikłaliśmy tajemnice i wiemy już co i jak, nagle wszystko odwraca się o 180 stopni i jesteśmy w punkcie wyjścia. Przy tej lekturze naprawdę możemy wczuć się w sytuację i sami mamy ochotę rozwikłać zagadkę, jednak nie sądzę, żeby komukolwiek się to udało przed faktycznym zakończeniem. W każdym razie ja byłam zaskoczona tym, jaki bieg przybrały sprawy.